Święto Karkonoszy - Sławek Gortych
Odwaga to działanie pomimo strachu. Sięgając w lutym 2026 roku po pierwszy tom serii karkonoskiej nie miałam żadnych oczekiwań. Książki poleciła mi osoba, którą bardzo lubię, więc miałam do nich pozytywne nastawienie. Myślę, że sytuacja, w której się wtedy znalazłam była wyjątkowo komfortowa, ponieważ w mojej głowie pojawiła się biała kartka, którą kolejne części Schronisk wypełniały stopniowo same. Pierwsze wrażenie było dobre i z przyjemnością pochłonęłam wszystkie dostępne wtedy powieści . Największą zaletą tego cyklu jest fakt, że został zrodzony z prawdziwej miłości do gór. To nie są historie stworzone dla pieniędzy ani z potrzeby zaistnienia w mediach i to się czuje. Skąd to wiem? Przeczytałam uważnie wszystkie książki autora. Sławek Gortych od samego początku swoich opowieści stawia na jasno określone ideały moralne, które i mnie są bliskie. Budując swój literacki świat dzieli ludzi na dobrych i złych nie zapominając o tym, że tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono....