Posty

Tyle nowych dróg - Agnieszka Olejnik

Obraz
"Tyle nowych dróg” to druga z książek, która pojawiła się w ofercie Oficyny Wydawniczej SILVER. Jak wspomniałam w ubiegłym tygodniu na swoim FB, mnie pomysł wydawania książek specjalnie skierowanych do dojrzałych czytelniczek spodobał się od samego początku. Przekonuje mnie idea mówiąca o tym, że osoby w pewnym wieku mają już nieco inne oczekiwania niż kobiety wkraczające dopiero w dorosłe życie. Ja także dostrzegam taką rozbieżność. Chyba pora przestać udawać, że ten segment odbiorców nie istnieje wcale, albo jego potrzeby zaspakajane są całkowicie przez aktualny rynek wydawniczy. Nie do końca.Być może osoby, które na co dzień interesują się literaturą nie zgodzą się z moim punktem widzenia, ale pomyślcie proszę chociaż chwilkę o tych, dla których wybór odpowiedniej lektury jest nie lada wyczynem. Takie osoby przychodzą do księgarni lub biblioteki mając pustkę w głowie i błądząc między regałami. Jeśli otrzymają podpowiedź w postaci oznaczenia: szczególnie polecane dla „srebrnych…

Ktoś tu kłamie - Jenny Blackhurst

Obraz
Jestem prawdziwą mistrzynią gubienia się w czasie i przestrzeni. Potrafię zagapić się i dojść do miejsca, którego nie znam, chociaż przecież zmierzałam w zupełnie inną stronę.Dokładnie tak jest w thrillerze „Ktoś tu kłamie”. Niby poruszam się po doskonale znanym mi terenie, schematach, które wielokrotnie przetarłam, a jednak podróż nie przebiegła do końca tak jak się tego spodziewałam. Mnogość bohaterów w najnowszej powieści Jenny Blackhurst wprowadziła początkowo do mojej lektury prawdziwy chaos. Sporo czasu zajęło mi zorientowanie się kto jest kim i jaką rolę odgrywa w tym przedstawieniu. Wizyta na pięknym, luksusowym osiedlu powinna być czystą przyjemnością. Tutaj każdy żyje wedle ściśle określonych reguł, co z pewnością porządkuje codzienność i daje poczucie bezpieczeństwa. Jeśli przyjrzeć się temu bliżej, ramy te jednak są dość ograniczające. Nowi mieszkańcy witani są z radością i spokojem. To nie są przypadkowe osoby, tylko wybrane wedle ukrytego klucza jednostki. Pierwszym i z…

Las i ciemność - Marta Matyszczak

Obraz
Sięgając po najnowszą książkę Marty Matyszczak byłam pewna, że oto w dłoniach mam powieść optymistyczną i lekką w swym przesłaniu. Nic bardziej mylnego. „Las i ciemność” to historia oparta na inteligentnym żarcie sytuacyjnym, skrywająca jednak morze boleści okresu dojrzewania. Róża, główna bohaterka cyklu „Kryminałów pod psem”, dotarła do takiego momentu w swoim życiu, który wiele osób nazwałoby „szczęśliwym finałem”. Wieloletnie marzenia wreszcie się spełniają i na nic więcej czekać już nie trzeba. Carpe diem- z pewnością wyszczekałby Gucio, gdyby tylko potrafił i znał łacińskie sentencje. Z doświadczenia wiemy jednak, że tony różowego lukru i kilogramy brokatu spływają tylko po kinowych ekranach, a w realiach życia codziennego i komediach kryminalnych cóż .. bywa różnie. Nie podzielę się z Państwem szczegółami, by nikomu nie zepsuć lektury, ale zapewniam, że nie będziecie się nudzić. Trup oczywiście ścielić będzie się gęsto, tym razem żaden denat nie obejmie prowadzenia. Współczes…

Obsesyjna miłość - Elena Ferrante

Obraz
„Obsesyjna miłość” autorstwa Eleny Ferrante długo musiała dopominać się o moją uwagę. Z jednej strony żałuję, bo dobra lektura nie powinna czekać całymi miesiącami, z drugiej - to nie był dobry czas i z pewnością przyniosłaby mi więcej szkody niż pożytku. Ta zwięzła w swej formie powieść wymaga czasu i uwagi. Każde słowo ma tu swoją moc i miejsce, a precyzja wyrażanych emocji jest tak ścisła, że nie zniesie intelektualnej próżni. To chyba jedna z tych powieści, którą powinno się czytać powoli i z rozmysłem. Ja zrobiłam to zbyt zachłannie, gubiąc granicę między tym co realne, a tym co powinno pozostać tylko fikcją literacką. Osobny byt nigdy nie jest definicją samego siebie, ponieważ został ukształtowany dłońmi, które stanęły na jego drodze, bez względu na to, czy tego pragniemy, czy nie. Nawet jeśli to był krótki, pozornie nic nie znaczący epizod - lekki dotyk, popchnięcie w określonym kierunku, to w sumarycznym ujęciu egzystencji nabrał on nowej wartości i znaczenia. Starzejąc się …

Port nad zatoką - Magdalena Majcher

Obraz
Zawsze przed wakacjami dostaję wiele zapytań o lektury na lato. Nigdy jednak nie zdarzyło się, aby tak wiele osób zastrzegło, że muszą to być książki lekkie i przyjemne w odbiorze. Bez chorób, wojen i przygnębienia. Nie znam zbyt wielu takich powieści, ponieważ literatura obyczajowa zdecydowanie nie jest moim konikiem. Uważam, że wbrew pozorom to bardzo trudny gatunek, w którym niezwykle łatwo o banały i powtarzalność. O Magdalenie Majcher usłyszałam po raz pierwszy w ubiegłym roku i do tej pory przeczytałam trzy książki tej Autorki. Wszystkie mogę polecić, dlatego kiedy wydawnictwo „Pascal” przesłało mi najnowszą z nich- „Port nad zatoką”, bardzo się ucieszyłam. Przeczytałam jako pierwszą w te wakacje i mogę powiedzieć, że to prawdziwy emocjonalny detoks. Bohaterka jest moją rówieśniczką, a to nie ma miejsca tak często, jakbym sobie tego życzyła. To pierwszy plus, który przykuł moją uwagę. To, co przydarzyło się Adriannie może zdarzyć się każdej z nas, dlatego ta historia spodoba s…

Opowieści na dobranoc dla młodych buntowniczek - Elena Favilli, Francesca Cavallo

Obraz
Dzień dobry! Z tej strony Marysia. Z okazji zakończenia roku szkolnego chciałabym opowiedzieć Państwu o mojej ostatniej lekturze. Sądzę, że ta książka nie powinna przejść bez echa, tylko powinien usłyszeć o niej każdy uczeń i uczennica. Zaczynają się wakacje, będzie więc zdecydowanie więcej czasu na swobodne rozkoszowanie się dobrą literaturą. Po ,,Opowieści na dobranoc dla młodych buntowniczek” sięgnęłam za namową mojej najlepszej przyjaciółki. Autorkami są dwie wspaniałe osoby – dziennikarka i przedsiębiorczyni medialna- Elena Favilli oraz nagradzana reżyserka i pisarka- Francesca Cavallo. Tym razem to ja chciałabym zachęcić Państwa do zapoznania się z aż setką opowieści o kobietach, które nie bez powodu zapisały się na kartach historii. Podczas lektury możemy nie tylko przeczytać budujące cytaty pozostające głęboko na dnie serca, ale i podziwiać piękne portrety zaprezentowanych kobiet. Każdej z bohaterek poświęcono jedną ilustrację, zebrał się więc niezwykły album wielkich indywi…

Dolina nadziei - Zofia Mąkosa

Obraz
Pan kiedyś stanął nad brzegiem,
Szukał ludzi gotowych pójść za Nim;
By łowić serca
Słów Bożych prawdą.
(...) Panie, jestem ziarnkiem piasku, które jest jednym z wielu w Twoich świętych rękach. W jednej dłoni masz garść soli, w drugiej dzierżysz pieprz. Przesypujesz te ziarnka powoli, patrząc jak mieszają się między sobą aż w końcu tracą swój jednorodny kolor. Biel i czerń przestają być tak łatwe do zdefiniowania i ujęcia w słowa. Czas zaciera ich moc, charakterystyczny smak. Nic na to nie poradzimy- my drobinki świata. Gdy rzucasz nas na wiatr, drżymy ze strachu. Lecąc bezwiednie, poddajemy się losowi jak dzieci, które ufają dorosłemu. Bo przecież wszystko musi mieć swój cel, wszystko w życiu dzieje się po coś.
Jestem ubogim człowiekiem,
Moim skarbem są ręce gotowe
Do pracy z Tobą
I czyste serce.
(...)

Opadając powoli na samo dno ludzkości, tracąc wszystko co dobre po małym kawałku, bardzo trudno nie pozwolić odrzeć się z nadziei. Zachować człowieczeństwo pomimo wszystko. Spać snem sprawiedliwego,…

Świrus - Jacek Ostrowski

Obraz
DROGA WŁADZO OBYWATELSKA

Zwracam się z prośbą o udostępnienie mi danych osobowych kapitana Mariańskiego. Prośbę swą motywuję silnym instynktem opiekuńczo-macierzyńskim, który wystąpił u mnie pod wpływem przykrych doświadczeń, które kolejny raz spotykają tego właśnie obywatela. Ja mu doprawdy, droga władzo, współczuję. Jak to jest, że niektórzy rodzą się w luksusach i od dzieciństwa mają jedynie z górki, kiedy w tym samym momencie inni przychodzą na świat w dramatycznych wręcz okolicznościach przyrody i też jakoś tę egzystencję pchać muszą? Nic, tylko wiecznie pod górkę zasuwają. Ja bym takiego Mariańskiego- kapitana nie tylko przygarnęła, nakarmiła, ale i te wiecznie pogniecione odzienie wyprasowała. Żaden problem. Tak sobie myślę, że wredota to wcale nie jest żadna cecha charakteru, tylko utrwalone w przeszłości doświadczenia z bliźnimi. Sami, droga władzo, pomyślcie, przemyślcie i dojdźcie do jedynie słusznych wniosków. Jednocześnie informuję, że porozmawiam z niejaką Lewandowską Z…

Władcy czasu - Eva Garcia Saenz de Urturi

Obraz
Kiedy dwunasty wiek spotyka się na kartach powieści z wiekiem dwudziestym pierwszym, czasoprzestrzeń zawęża się do bardzo wąskiego strumienia. Na jednym brzegu stoją ludzie, których od setek lat już nie ma, a na drugim majaczymy my- stanowiący dopiero swoją historię. Nikt z nas do końca nie wie, w którą stronę popchną go fale przyszłych wydarzeń. Czy ktoś okaże się łotrem, czy bohaterem wskaże dopiero jego własny czas. Nie można go przyspieszyć, wymusić żadnej zmiany, ale można starać się płynąć ku obranemu wcześniej celowi. Mimo przeciwieństw i trudności. Ile sił w ciele przeć we własnym kierunku. „Władcy czasu” to dokładnie taka powieść. Średniowieczna Vitoria spotyka się ze swoim współczesnym odzwierciedleniem, by pokazać, że tak naprawdę niewiele się zmieniło nie tylko w samym miejscu, ale i ludziach. Nasza natura nie ulega ewolucji, choć tak bardzo chcielibyśmy się zapisać jako lepsi, bardziej świadomi, mądrzejsi...Wciąż kierują nami takie same żądze i emocje. Uwielbiam powieśc…