Posty

Wskrzesina - Artur Boratczuk

Obraz
Miesiąc w domu z betonu. Zdalna praca, zdalne odczuwanie, prawdziwy strach w głowie. Po lewej widok na na kamienice pamiętające II wojnę światową, czerwieniące się pod naporem kolejnych warstw tynku. Taka nieudana wariacja na temat robotniczego miasta dwudziestego pierwszego wieku. Z drugiej strony wysokie, szkaradne bloki, w których ludzie stłoczeni są jak mrówki. Kopce, mające ponad czterdzieści lat. Przybrane w kolorowe spódniczki silą się na radość nowych czasów. Czasów zarazy. Ukryci za maskami z apteki, w niebieskich rękawiczkach z lateksu układamy naszą rzeczywistość od nowa.
W ciszy umysłu najgłupsza myśl może całymi dniami dręczyć człowieka samym swoim istnieniem. Gdy się ją wypowie, od razu widać, czy jest coś warta, czy też to tylko myślowy paproch”.
Wyprana w morzu sprzecznych ze sobą informacji, w poczuciu zbliżającej się katastrofy, do której ni jak nie sposób odliczać, czytam, po prostu czytam....
Strach i przerażenie ustępowały wolności i zrozumieniu. Co było tutaj pra…

Cisza białego miasta - Eva Garcia Saenz de Urturi

Obraz
Siedząc na własnej kanapie odbywam ostatnio fantastyczne podróże. Nigdy nie byłam w Hiszpanii, a moja wiedza o tym zakątku ziemi jest tak fragmentaryczna i ogólna, że aż wstyd się przyznać. Nadrabiam. Jednym kliknięciem znajduję się w Vitorii. Czy wiedzieliście, że to miasto zostało Zieloną Stolicą Europy w 2012 roku? Po obejrzeniu kolejnych zdjęć nie mam już wątpliwości, że to był trafny wybór. Zróżnicowany krajobraz i porażająca wręcz ilość zieleni i błękitu sprawia przyjemność nawet przez ekran komputera. Idąc dalej można dołączać tylko kolejne zachwyty. Tutaj troszeczkę trudniej jest mnie zaskoczyć, bo jak wszyscy doskonale wiecie, historia znajduje się w kręgu moich zainteresowań. XIV- wieczna katedra znajdująca się na szczycie oszałamiającego wzgórza, renesansowe kościoły i w takim też stylu zbudowany pałac, Plac Białej Dziewicy, czy rozłożysty ratusz powalają bezdyskusyjnie wielbicieli przeszłości. Nie wspomnę nawet o muzeach...
Archeolodzy z firmy restaurującej katedrę znale…

Boski znak - Krzysztof Bochus

Obraz
Bardzo, ale to bardzo dawno temu czeski król Wacław I umyślił sobie, aby na pograniczu śląsko-łużyckim, na skale granitowo-gnejsowej, którą porastały cisy, wybudować warownię. W ciągu wieków jej właściciele zmieniali się wielokrotnie, bywało nawet, że budowla stała zupełnie opustoszała i wymarła. W 1909 roku pewien drezdeński bogacz kupił ją sobie w ramach kaprysu. Nie do końca była to jednak fantastyczna wiadomość dla tego miejsca, bo mimo wynajęcia architektonicznej sławy i pomysłu remontu według rycin z 1703 roku, zniszczono sporo najstarszych fragmentów kompleksu, a w fosie urządzono.... zwierzyniec. Wspomniany wyżej bogacz wykorzystał zawirowania historyczne i korzystając z przychylności dworu carskiego, zgromadził na zamku sporo dóbr materialnych o niewyobrażalnej wręcz wartości materialnej i z dzisiejszego punktu widzenia- historycznej. Dobre czasy mają jednak to do siebie, że kiedyś się kończą i tak oto 1945 roku przyszła ta chwila, w której należało zdecydować co zrobić z tak…

Na moment przed świtem & Ostatnia iskra nadziei - Magdalena Wala

Obraz
Śląsk nie jest najpiękniejszym miejscem na świecie, nie zamierzam Państwa okłamywać. Będąc na studiach wielokrotnie zastanawiałam się, czy nie lepiej przeprowadzić się gdzie indziej. Stało się jednak tak, że ta ziemia oplata mnie z roku na rok coraz bardziej i chociaż faktycznie, nie jest to miejsce szczególnie urokliwe, kocham je tak jak najlepiej potrafię. „Na moment przed świtem” oraz „Ostatnią iskrę nadziei” przeczytałam w trzy dni. Już od dłuższego czasu planowałam lekturę książek autorstwa Pani Magdaleny Wali, zawsze jednak coś stawało mi na drodze. Aktualna sytuacja sprawiła, że ten wyjątkowo trudny dla nas wszystkich czas narodowej kwarantanny, stał się okresem mojego powrotu do korzeni. Autorka jest nauczycielką historii, wykazującą szczególne zainteresowania popularyzacją wiedzy z zakresu uczonego przez siebie przedmiotu. Informacja ta, znaleziona na skrzydełku pierwszego tomu, tuż obok zdjęcia Pani Wali, utwierdziła mnie w przekonaniu, że powinnam czym prędzej przeczytać …

Morderstwo w Hotelu Kattowitz - Marta Matyszczak

Obraz
Kurcze blade. Napisałam fajną recenzję. Raz się mi udało! Dumna byłam, bo zwykle mam skłonności, by wpadać w patetyczne tony i wywoływać u czytających raczej rzęsiste łzy wzruszenia poparte chrząkaniem z nadmiaru emocji niż salwy śmiechu. Mąż czytał i śmiał się chłopina. Będzie zacnie-myślałam, przysłużę się rozwojowi czytelnictwa w Polsce- dumałam. Post zaplanowany, zdjęcie wykonane przed hotelem „Katowice”. Zmarzłam do czerwonego nosa niczym renifer z bajki, ale cel został osiągnięty. Wszystko gotowe. Tymczasem moja prześmiewcza opinia o „Morderstwie w hotelu Kattowitz” zmieniła w dwa tygodnie swój wydźwięk. Fiknęła mi, że tak to ujmę, koziołka. Z miłego tekstu do śniadania stała się koszmarkiem wskazującym na to, że mam albo całkiem nierówno pod sufitem, albo jestem autentycznie prorokiem. Sama się siebie boję, a ponieważ Was, moi mili Czytający degustować z samego ranka nie mam zamiaru piszę zlecony tekst raz jeszcze. Znając życie śmiesznie już tak nie będzie, ale liczmy, że jeszc…

Trzynastka na karku - Katarzyna Majgier

Obraz
Witam wszystkich bardzo serdecznie! Jestem zachwycona, że po raz kolejny mogę dodać coś od siebie na bloga prowadzonego przez moją mamę. Zrecenzuję dziś książkę pani Katarzyny Majger pt. ,,Trzynastka na karku", więc zaczynajmy!

Opowieść nastoletniej Ani to pełna zabawnych anegdotek, niezwykle przyjemna w odbiorze lektura, przy której rozrywkę znajdzie wiele dorastających dziewczyn. Książka opowiada o zwykłym, codziennym życiu nastolatek. Problemy z jakimi wiąże się okres dojrzewania zostały tu przedstawione z przymrużeniem oka, ale tak, aby każda dziewczynka w tym wieku mogła się z nimi identyfikować. Perspektywa trzynastolatki pokazuje jej krytyczne spojrzenie nie tylko na świat jej szkolnych kolegów, ale również na rzeczywistość otaczających ją dorosłych. Paula, Nika , Blondi, Maria z parteru oraz wszystkie pozostałe niesamowicie barwne bohaterki sprawiają, że opowieść jest naprawdę zabawna. Czytając ją miałam wrażenie, że rozmawiam z dawno niewidzianą, ale bardzo lubianą kole…

Bardziej być - Eliza Segiet

Obraz
„Być sobą”
Pomiędzy lądami dzieje się życie pod krystaliczną taflą- inny świat.
Wielobarwne, zachwycające poruszenie, którego można stać się częścią.
Przez parę chwil oddychać inaczej, widzieć bliżej, doznawać po nowemu.
W bezmiarze toni toczy się podwodna magia.
Choć na moment zapomnieć, że nasze miejsce jest powyżej,
tam, gdzie wdech i wydech nie wymagają myślenia. Tam, gdzie potrzeby są coraz większe.
Zostać rybą, wzbudzać zachwyt, nie przekraczać własnych możliwości.
Po prostu:
Być. Być- sobą.

Utwór „Być sobą” autorstwa Pani Elizy Segiet pochodzi z tomiku „Bardziej być” wydanego przez Wydawnictwo Psychoskok w 2020 roku. Doskonałe posłowie napisała do niego Kinga Młynarska, autorka bloga Przeczytane. Napisane. - dajprzeczytac.blogspot.com
Absolutnie nie znam się na poezji, nie będę udawać, że jest inaczej, jednak te wiersze ujmują mnie swoją prostotą. Rozumiem ich sens. Czuję, że zostały napisane, aby podzielić się ważnymi i autentycznymi przeżyciami. Każdy utwór przeczytałam z ogromn…