Posty

Najważniejszy - Magdalena Majcher

Obraz
  Wielokrotnie zastanawiałam się co tak naprawdę determinuje nasze życie. Jak wielki mamy wpływ na kolejne wydarzenia splatające się stopniowo, dzień po dniu, w całość, którą najkrócej można nazwać jednym słowem- „ja”. Większość z nas sądzi, że działamy w sposób suwerenny, oparty nie tylko na wiedzy i zdobytym doświadczeniu, ale przede wszystkim na własnej woli. Gdzieś jednak umyka nam drugi plan, czyli kontekst społeczny i sytuacyjny. Jestem pewna, że dzieje się tak dlatego, że kwestie zbyt oczywiste i wielokrotnie głośno powtarzane często stają się przezroczyste- tracą swoją swoistą moc, dewaluują się mimo swojej bezsprzecznej wartości i istoty. Pozornie mamy świadomość, że każdy człowiek zbudowany jest nie tylko z teraźniejszości i nie liczy się jedynie to co tu i teraz. Znaczenie ma także to, co kształtowało go przez lata z naciskiem na dzieciństwo i wczesną młodość. Jedna z moich wykładowczyń zwykła mówić; „Dzieciństwo jest niczym walizka, którą młody człowiek pakuje przez pie

Sekretne życie pisarzy - Guillaume Musso

Obraz
  Każdy z nas ma sekrety. Ludzie prostolinijni mają je tylko przez chwilę, bo przy pierwszym starciu nie potrafią ukryć niczego pod maską obojętności i milczenia. Niektórzy za to są w stanie zdławić falę piętrzących się w ustach słów, tak by uchronić swój spokój i majątek oraz zadbać o bezpieczeństwo najbliższych. Tyle ile osób, tyle dróg na dojście do celu. W najtrudniejszej sytuacji zdają się być ci, którzy poprzez uzyskaną sławę żyją podwójnie. Realny byt miesza się w przestrzeni medialnej z wypracowanym wizerunkiem i tylko dojrzały, wyważony człowiek potrafi radykalnie oddzielić je od siebie. Czytając coraz to nowsze informacje na swój temat, udzielając setnego wywiadu o tej samej treści, podpisując niezliczoną liczbę autografów twórca ma prawo poczuć się zagubiony. Klęska urodzaju jest nieszczęściem, którego nikt nie rozumie, za to większość będzie chciała się ogrzać w jej cieniu. Dlatego nie dziwmy się, że czasami, ci najbardziej zdesperowani i wrażliwi podejmują radykalne dec

Nasze niebo - Sylwia Kubik

Obraz
  Ludzkie życie przypomina mi pory roku. Te najbardziej intensywne przypadają na lata młodości i wczesną dorosłość. Każdy miesiąc jest wtedy jak migawka, którą wyświetla się w letnim kinie tylko przez niedługi okres, gdy temperatury są na tyle wysokie, by nawet nocą móc spędzać czas na świeżym powietrzu . Doba jest w tym okresie zbyt krótka, by ogarnąć rozumem i sercem wszystko to, co dzieje się dookoła nas. Pojedyncze mrugnięcie okiem jest jak jeden rok - chwila i już go nie ma. Później niepostrzeżenie nadciągają jesienne chłody. Opadają pierwsze liście, co odnotowujemy początkowo ze smutkiem i zdziwieniem. Przybywa ich każdego dnia coraz więcej i więcej aż zaczynamy akceptować fakt rychłego nadejścia zimy. Rok chyli się ku końcowi, jest go coraz mniej i mniej, tak samo jak i docierających promieni słońca. Wystawiając twarz do ogrzania musimy być cierpliwi i uważni. Niełatwo jest zdobyć pocałunek lata w środku zimy. Mieszkańcy miast żyją innym rytmem. Ich czas odmierzany jest przez s

Niezbity dowód - Małgorzata Rogala

Obraz
Dla niektórych osób czytanie jest czynnością mechaniczną, z której nie czerpią żadnej radości. Wykorzystują ją do pozyskiwania informacji. Ze mną jest zupełnie inaczej. Od wielu lat kontakt ze słowem pisanym stanowi dla mnie ogromną przyjemność. To moje lekarstwo na smutki, odpoczynek od obowiązków, siła pochodząca z papieru. Po setkach przeczytanych powieści mam już ukształtowany gust i dokładnie wiem, jakie warunki muszą zostać spełnione, abym poczuła więź z konkretnym tytułem. Pierwszą książkę Małgorzaty Rogali przeczytałam dość dawno i pamiętam, że był to pierwszy tom przygód Agaty Górskiej i Sławka Tomczyka. Charakterystyczna okładka zapadła mi w pamięć tak samo mocno jak treść. To było coś zupełnie innego- napisanego przez osobę, której sposób postrzegania polskiej rzeczywistości był (i jest) mi bliski. Kiedy „Czwarta Strona Kryminału” zapowiedziała, że Autorka przedstawi niedługo zupełnie nową bohaterkę bałam się, że to może być pomysł trudny do zrealizowania. Opis wyglądał

Wachmistrz - Krzysztof Bochus

Obraz
  Pierwsze wzmianki o Gdańsku pojawiają się w „Żywocie świętego Wojciecha” datowanym na rok 999. Wyjątkowo bogata historia tego miasta sprawia, że nietrudno poczuć się nią oszołomionym. Jeśli skoncentrujemy się na podstawowych faktach dotyczących jej chronologii szybko zrozumiemy, że jak szmaciana lalka z dziecięcych zabaw wyszarpywana była wielokrotnie z rąk do rąk poszczególnych mocarstw. Niczym popkulturowa produkcja z najlepszej platformy serialowej aglomeracja ta żyła jednak swoim własnym życiem. Wbrew i na przekór wszystkiemu i wszystkim wyrosła na dumę swojego regionu i dzisiaj spacerując jej ulicami mamy wrażenie, że zawsze była tak piękna, dostojna i kolorowa. Wierzcie mi jednak, że to tylko iluzja.... Wróćmy do lat dwudziestych poprzedniego stulecia Od 1920 roku przez dokładnie dziewiętnaście lat Gdańsk uważany był za autonomiczne terytorium (Wolne Miasto Gdańsk), co zresztą zdarzyło się nie po raz pierwszy. Wolny, a jednak uwikłany w potworne zadłużenie, nękany przez hipe

Córka fałszerza - Joanna Jax

Obraz
  Ostatnie lata przyniosły nam prawdziwy wysyp powieści związanych z okresem II wojny światowej. Pierwsze z nich czytałam z ogromnym zaangażowaniem i ściśniętym gardłem, ale z każdą kolejną premierą te odczucia bladły, a ja miałam wrażenie, że czytam ciągle jedną i tę samą historię. Sądzę, że każdy z nas ma swoją granicę wrażliwości i moja w pewnym momencie została przekroczona- odczuwałam już tylko zdecydowany przesyt. Nie neguję wartości merytorycznej, czy literackiej tych utworów. Mówię jedynie, że nie miałam ochoty na kolejną podróż w czasy zagłady i bezgranicznego cierpienia. Dlatego, gdy latem otrzymałam propozycję przeczytania elektronicznej wersji „Córki fałszerza”, w której opisie pojawiły się kluczowe hasła związane z III Rzeszą, byłam niezwykle sceptycznie nastawiona i z góry założyłam, że po kilkudziesięciu stronach zrezygnuję. Stało się jednak zupełnie inaczej. Ta powieść mnie nie tylko zaskoczyła, ale i całkowicie pochłonęła! Najnowsza trylogia Joanny Jax chwalona pow

Nieśmiały zabójca - Clara Usón

Obraz
  „Nieśmiały zabójca” to książka zupełnie inna od tej, którą spodziewałam się przeczytać. Sądziłam, że sięgam po powieść z dynamicznymi punktami zwrotnymi i szybkim tempem akcji. Kiedy teraz czytam opis wydawcy, chce mi się śmiać z samej siebie. Nie jestem w stanie zrozumieć, dlaczego spodziewałam się właśnie takiej historii. Przekaz był zupełnie inny i obiecywał inteligentny, podszyty gorzkim humorem, zaskakujący utwór literacki. Nic więcej. To chyba trochę jest tak, że rzadko sięgamy po tak ambitną prozę w sposób świadomy, wiedząc, że pochłonie nas ona bez reszty i obnaży wszelkie braki w edukacji. Wymaga ona od nas zupełnie innego zaangażowania intelektualnego i nie znosi żadnej konkurencji. Czytając „Nieśmiałego zabójcę” musiałam skupić się tylko na nim, nie zostało już nawet kawałka miejsca na inne emocje i przemyślenia. Nie jestem pewna, czy gdybym wiedziała, co kryje się za tą eteryczną okładką, chciałoby mi się poświęcić czas, by ją przestudiować. Szczerze muszę stwierdzić, że

Hellware - Marcin Mortka

Obraz
  „ Zawsze się zastanawiałem, w jaki sposób Maggor narzuca wolę swoim podwładnym - ciągnął Nathan - Każdy fan fantastyki, będzie chciał to wyjaśnić telepatią, magią, czy innymi bzdetami, ale byłoby to chyba za proste.” „Hellware” teoretycznie dzieje się w Nonstead, miasteczku, które tak naprawdę nie istnieje na żadnej mapie. Po norwesku „noensteds” oznacza „gdzieś”, a napisane z drobnym błędem tworzy nową jakość i pomysł na książkową historię. To „gdzieś” jest w każdym w nas, czai się w najmniej oczekiwanych miejscach i duszach ludzi, których nigdy byśmy o to nie podejrzewali. Panoszy się w nas samych. Działa jak fale. W fazie odpływu praktycznie niewidoczne, łagodne i bardzo odległe, podczas przypływu zalewają najdrobniejsze szczeliny i pochłaniają ląd bez żadnej refleksji. Nie myślą, nie czują, po prostu działają i są. Pewnego dnia orientujesz się, że świat, który znasz nie istnieje, a Ty nie masz nad swoim własnym życiem żadnej kontroli. Bliscy odeszli lub ich ślad zatarł się w na

Nie czas na tajemnice - Magdalena Majcher

Obraz
  Panią Magdalenę Majcher znam tylko z kilku książek, więc nie jest to długotrwała znajomość. Cenię Ją za to, że stara się sięgać po tematy społeczne, które nie tylko nie cieszą się największą estymą, ale są przede wszystkim trudne do zamknięcia w fabule powieści obyczajowej. Wciąż mało mi takich lektur. „Osiedle Pogodne” spodobało mi się już od pierwszego tomu. Pomysł ujęcia różnorakich ludzkich bolączek przypomina mi trochę Wisteria Lane, czyli miejsce akcji serialu „Gotowe na wszystko”. Kilka dobrych lat temu z niecierpliwością czekałam na każdy odcinek, a bardzo trudno namówić mnie do oglądania telewizji. Tamta produkcja była zdecydowanie nastawiona na wątek komediowy, na polskim osiedlu jest zdecydowanie poważniej. Kolejny, trzeci już dom to następna historia do opowiedzenia. Mieszkańcy będą musieli zmierzyć się ze swoim problemami, jednak nie będzie im dane, by zachować je tylko dla siebie. Wirtualny świat zyskał w ciągu minionych dwudziestu lat rangę równorzędną do tego rea