Za cenę śmierci - Małgorzata Rogala

Marco Polo na widok chińskiej porcelany doznał niezwykłego skojarzenia. Podziwiając jej kruchość i niezwykłą urodę pomyślał o muszelkach ślimaków Cypraea Iurida, zwanych po włosku porceletta (porcelanki). Odniesienie do tego, co stworzyła natura jest najlepszym komplementem w stosunku do wytworu ludzkich rąk.

Minęły setki lat, doszliśmy do chwili, w której skomplikowane maszyny potrafią pracować bardziej precyzyjnie i efektywnie niż dłonie nawet największych mistrzów, ozdabiając miliony identycznych kubków, talerzyków i pater w bardzo krótkim czasie. Nie zmienia to jednak faktu, że to właśnie klasyczny sposób wytwarzania i zdobienia ceramiki wciąż wywołuje największe emocje u osób ceniących piękno. Mieszanka glinki kaolinowej ze skaleniem i kwarcem sprawia wrażenie kruchej i niezwykle delikatnej, a przecież jest wytrzymała i odporna na działanie różnych czynników. Ręcznie wykonane, zachwycające zdobienia są jak podpis. Można próbować go podrobić, ale sprawne oko szybko odkryje oszustwo. Prawda jest bowiem taka, że każda z tych prac to małe, unikatowe dzieło.

„Za cenę śmierci” jest powieścią, która nie tylko porusza temat porcelany, ale i sama ją przypomina. Jest elegancka i klasyczna w swej budowie.

Nie musi niczego udawać, czy silić się na podążanie za kolejną modą, dlatego nie bazuje na krwawych opisach zbrodni, czy szokowaniu czytelnika. Małgorzata Rogala prowadzi ścieżkami, które nie są najbardziej popularne i nie schlebiają najniższym gustom. Wymaga od odbiorcy uwagi oraz szacunku do innych, dlatego nie przemówi do osób, które kochają konsumpcjonizm i konformizm. Tworząc Pełnię, niewielkie miasteczko na końcu świata, dała schronienie ludziom zmęczonym bylejakością i wulgarnością. To już drugi tom cyklu poświęconego podkomisarz Monice Gniewosz, dzięki któremu oddycham pełną piersią. Mam wrażenie, że razem z główną bohaterką odkryłam miejsce idealne dla siebie i nie mam ochoty go opuszczać. Cenię w prozie Małgorzaty Rogali umiejętność swobodnego poruszania się pomiędzy różnymi gatunkami literackimi oraz własny styl, który jestem w stanie rozpoznać już po kilku przeczytanych zdaniach. Nieustannie cieszy, że Autorka bazuje na tym, co sama wypracowała, nikogo nie naśladuje i nie powiela. Czerpie tylko z własnych przemyśleń i zainteresowań, zawsze stawiając na te same wartości, które są mi niezwykle bliskie. Nigdy nie rezygnuje z tego, z czego znana jest najbardziej - pięknej i starannej polszczyzny. Szczerość i czytelność przekazu nie budzi najmniejszych wątpliwości i sprawia, że ta seria znajduje uznanie w oczach kolejnych zwolenników.

„Za cenę śmierci” jest odpowiedzią na moje czytelnicze fascynacje i potrzeby. Podążając śladami bohaterów czuję się po prostu szczęśliwa i usatysfakcjonowana ze sposobu, w jaki spędzam czas. Dzięki cudownym opisom przyrody jestem w stanie całkowicie oddać się nastrojowi małego miasteczka, które żyje rytmem wyznaczanym przez kolejne pory roku. Lato w Pełni jest najlepszą formą odpoczynku i przyjemności płynącej z kontaktu z dobrą literaturą.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

W pogoni za nazistą - Joanna Jax

Spacerujący z książkami - Carsten Henn

Milcząc jak grób - Małgorzata Rogala

Sekret panny Elizy - Annabel Abbs

Krawcowa z Madrytu - María Dueñas

Katharsis - Maciej Siembieda

Punkt widzenia - Małgorzata Rogala

Córka fałszerza - Joanna Jax

Miedziany listek - Emilia Kiereś