Miłość z nutą imbiru - Agnieszka Olejnik




Pierwsza część porwała mnie swoją prostotą i dobrym językiem. Dodatkowo, nie spodziewałam się zbyt wiele, ponieważ nigdy nie miałam wcześniej do czynienia z tą autorką.
Tym razem było już inaczej-na książkę czekałam cierpliwie, mając już w głowie możliwe rozwiązanie całej historii. Spodziewałam się wiele, zbyt wiele, niestety.
Wątki rozpoczęte w pierwszym tomie są kontynuowane,historia toczy się identycznie jak w przypadku poprzedniej książki, jednak....czytając nie mogłam się skupić, wszystko interesowało mnie bardziej. Pierwszy raz od dłuższego czasu "męczyłam" tak długo jedną powieść. Nie mam żalu do autorki, jednak moja rada byłaby taka, aby zamknąć tę historię jak najszybciej-czasami lepiej powiedzieć o jedno słowo mniej niż o jedno za dużo.Po trzeci tom raczej nie sięgnę, jednak jeśli pani Agnieszka Olejnik kieruje uwagę na inny temat-chętnie przeczytam. Jeszcze raz chciałabym podkreślić- książka nie jest zła. Na plus dobra polszczyzna i realne spojrzenie na opisywaną rzeczywistość.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Miedziany listek - Emilia Kiereś

Kwadrans - Emilia Kiereś

Narzeczona z getta - Sabina Waszut. RECENZJA PRZEDPREMIEROWA

Winne miasto - Zofia Mąkosa

Dolina nadziei - Zofia Mąkosa

Cenny motyw - Małgorzata Rogala

Przepowiednia - Emilia Kiereś (recenzja patronacka)

Położna z Auschwitz - Magda Knedler. Recenzja przedpremierowa.

Wiatr ze wschodu. Czas białych nocy - Maria Paszyńska