"McDusia" - Małgorzata Musierowicz



Mimo dość zaawansowanego wielu, mam wszystkie książki pani Musierowicz. Mam do nich prawdziwy sentyment, stanowią część mojej historii, mnie samej. McDusia nie jest moją faworytką, szczerze mówiąc, nie zachwyciła mnie, jednak swojski i sielski klimat rodziny Borejków i ich przyjaciół sprawia, że mimo wszystko świat wydaje się lepszy, a życie w Polsce bardziej znośne. Jako wieloletni czytelnik, widzę powtarzalność prowadzonej narracji, jednak czyż życie właśnie takim nie jest? Mimo wszystko McDusię przechowam dla potomnych.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Naznaczony - Robert Galbraith

Żądło - Paul Murray

Kochankowie burzy. Panna z Jaśminowa - Elżbieta Gizela Erban

Enola Holmes. Tom 3. Sprawa złowieszczych bukietów - Nancy Springer

Krzywy kościół - Karin Lednicka

Miedziany listek - Emilia Kiereś

Dziewczyna, która słyszała kolory - Kelly Jones

Profilerka - Grażyna Molska

Coraz mniej światła - Nino Haratischwili

Daisy i Cesarz - Dorota Ponińska