"Cukiernia pod Amorem. Zajezierscy" - Małgorzata Gutowska-Adamczyk
Pobierz link
Facebook
X
Pinterest
E-mail
Inne aplikacje
-
Wspaniała seria, napisana piękną polszczyzną. Przeczytałam jednym tchem i
jestem pewna, że to jedna z tych książek, które chciałabym w
przyszłości polecić swojej córce.
Czy masz kwadrans? Piętnaście minut to raczej niewiele czasu, jednak czasami nawet drobna chwila napędza ogromne zmiany w całym naszym życiu. To co minęło zazębia się z tym co jest aktualnie i tym, co stanie się w odległej przyszłości. Wszyscy mamy swój moment zwany inaczej życiem. Część z nas chłonie wszystkimi zmysłami każdy mijający dzień, inni spoglądają na swój świat zza grubej szyby. Zdarza się, że choroba odbiera nam powoli siły, pamięć, wszystko to, co stworzyliśmy w pocie czoła sądząc, że jeszcze zdążymy się nacieszyć zgromadzonym majątkiem. „ Podobno każdy człowiek ma swój zegar, który odmierza jego czas. Nikt nie może na niego wpłynąć; nikt nie wydłuży sobie swojego czasu ani go nie skróci - każdy ma go tyle, ile mu dano. Zegarmistrz Zegarmistrzów sprawuje pieczę nad wszystkimi zegarami i dba o to, żeby działały jak należy. Dlatego trzeba zaufać. Ktoś czuwa nad naszym czasem. Nie możemy zrobić więcej, niż jest nam pisane”. Emilia Kiereś należy nie bez p...
Witam wszystkich bardzo serdecznie! Jestem niesamowicie podekscytowana, że mogę po raz kolejny dodać coś od siebie na blog mojej mamy. Ponieważ fanką Enoli jestem od momentu, kiedy została wydana w Polsce pierwsza część, byłam naprawdę wniebowzięta, że będzie mi dane ją przeczytać. Zaczynajmy! ,,Enola Holmes. Sprawa złowieszczych bukietów” autorstwa pani Nancy Springer jest lekturą trzymającą w napięciu i pełną niesamowitych zwrotów akcji. Opowiada o przygodach buntowniczej siostry Sherlocka Holmesa , która porzucając życie damy ma zamiar zostać perdytorystką-detektywką poszukującą zaginionych osób. Jej marzenie ma szansę się spełnić, kiedy znika znany i lubiany doktor Watson. Jego żona otrzymuje bukiety naprawdę przedziwnych ...
(…) zatem kończy się gra, Która nie powinna była się zacząć. A.E.Housman XVI. The Culprit, z tomu Last Poem „Naznaczony” („The Hallmarked Man”) stanowi ósmy tom kryminalnych łamigłówek Robin Ellacott oraz Cormorana Strike’a. Dotychczas seria stworzona przez J.K.Rowling pod męskim pseudonimem (Robert Galbraith) cieszyła się sporym uznaniem czytelników na całym świecie. W internecie można znaleźć wiele zapytań o termin publikacji następnej części, bez względu na to, o który tom aktualnie chodziło. Za każdym razem wyjawienie nowego tytułu i związanej z nią tematyki budziło naprawdę duże emocje i zainteresowanie. Należy podkreślić, jak wiele osiągnęła autorka, nie tylko utrzymując się na liście najpoczytniejszych powieściopisarzy przez wiele lat po wydaniu pierwszej powieści, ale i znajdując niszę, która pozwoliła jej przekonać do siebie kolejnych odbiorców. J.K.Rowling tworząc wcześniej przez wiele lat uniwersum Harrego Pottera osiągnęła niewyobrażalny wręcz sukce...
Ludzkie życie przypomina mi pory roku. Te najbardziej intensywne przypadają na lata młodości i wczesną dorosłość. Każdy miesiąc jest wtedy jak migawka, którą wyświetla się w letnim kinie tylko przez niedługi okres, gdy temperatury są na tyle wysokie, by nawet nocą móc spędzać czas na świeżym powietrzu . Doba jest w tym okresie zbyt krótka, by ogarnąć rozumem i sercem wszystko to, co dzieje się dookoła nas. Pojedyncze mrugnięcie okiem jest jak jeden rok - chwila i już go nie ma. Później niepostrzeżenie nadciągają jesienne chłody. Opadają pierwsze liście, co odnotowujemy początkowo ze smutkiem i zdziwieniem. Przybywa ich każdego dnia coraz więcej i więcej aż zaczynamy akceptować fakt rychłego nadejścia zimy. Rok chyli się ku końcowi, jest go coraz mniej i mniej, tak samo jak i docierających promieni słońca. Wystawiając twarz do ogrzania musimy być cierpliwi i uważni. Niełatwo jest zdobyć pocałunek lata w środku zimy. Mieszkańcy miast żyją innym rytmem. Ich czas odmierzany jest prz...
Ilekroć się z nią spotykam, nie mogę wyjść z podziwu, że istnieją takie kobiety jak ona. Jestem przekonany, że gdybym poprosił ją o podanie PESELU albo PINU do karty płatniczej, zrobiłaby to bez wahania. Aż mi żal, że nie jestem wyłudzaczem pieniędzy, bo trafiła mi się naprawdę idealna ofiara. Najnowsza powieść Izabeli M. Krasińskiej jest historią, która może stać się częścią życia każdego z nas. Nie ma znaczenia, w jakim wieku jesteśmy, czy posiadamy dobre wykształcenie, wysoki status materialny, czy z którą płcią się identyfikujemy. Rzadko zdarza się tak, aby poruszany w książce temat był aż tak uniwersalny. Z drugiej jednak strony dotyczy delikatnej materii psychiki i w łatwy sposób można go ukryć pod płaszczykiem odpowiednich póz i dobieranych do sytuacji masek. Z tego powodu o narcyzach nie słyszymy zbyt często i część z nas z pewnością będzie miała problemy, aby rozpoznać takich ludzi w swoim otoczeniu. Izabela M. Krasińska pokusiła się, aby za pomocą pierwszoosobowej, naprzemien...
Przez całe życie Daisy jest pacyfistką i kosmopolitką, otwartą na wszystkich ludzi i wszystkie narody. Uważa Europę za piękny, wspólny dom, z radością odwiedza różne kraje i zawiera w nich znajomości i przyjaźnie. Jak ma się odnaleźć w podzielonym nagle świecie, który każe jej widzieć wrogów w dotychczasowych przyjaciołach? Sięgając po książkę „Daisy i cesarz” spodziewałam się, że Dorota Ponińska odkryła coś, czego dotychczas o Marii Teresie Oliwii Hochberg von Pless nie wiedziałam. Sądziłam, że mowa będzie o relacji romantycznej pomiędzy wymienioną w tytule dwójką, o co księżna von Pless wielokrotnie za życia była pomawiana. Z ulgą mogę jednak napisać, że nie taki był zamysł autorki i prawdę powiedziawszy według mnie w tej powieści to nie cesarz wiedzie prym. Jego rola jest tu zupełnie inna. Postać Wilhelma II ma za zadanie stworzyć wiarygodny kontekst historyczny. To dzięki tej relacji, a także samemu otoczeniu cesarza możemy się przekonać o tym, jaką osobą była głów...
Każdy radzi sobie z tym - próbuje radzić - na swój własny sposób: Pytlak na przykład słucha rocka, Szymon gada do osieroconego żółwia, niektórzy grają w to pierdolone Word of Tanks albo piją bimber, a Miętowy w kółko opowiada o żarciu. Ciało jest nośnikiem historii. Skrywa wiele opowieści, utkanych z siateczki drobnych dni. Część z nich, pozornie nic nie wniosła, niczego nie zmieniła. Inne, eksplodowały z całą swoją siłą, obracając istniejący dotąd świat wniwecz. Jak most, który runął niespodziewanie na oczach tysięcy obserwatorów, a bez którego nie wiadomo, jak dalej żyć. Zerwane połączenia bolą podwójnie, ponieważ nie tylko trudno jest ruszyć swobodnie dalej, ale i nie ma możliwości, by spojrzeć za siebie, by ocenić aktualne położenie. Nikt nie potrafi odpowiedzieć jednoznacznie na pytanie, jak zbudować to wszystko od nowa, chociaż wielu podejmowało się już tego zadania. Każda cegła, nawet jeśli położona w identycznym miejscu, będzie stanowiła zalążek czegoś zupełnie noweg...
Często, żeby wpaść na trop mordercy, należy poznać jego ofiarę. Po otrzymaniu propozycji zrecenzowania książki pod tytułem „Profilerka” najpierw sprawdziłam kim jest autorka i jaki ma dorobek. Nigdy wcześniej nie słyszałam o Grażynie Molskiej. Na rynku mamy mnóstwo thrillerów i powieści sensacyjnych zajmujących się tematyką ujętą w tytule tej powieści i niestety część z nich nie spełnia obietnic składanych na okładce. Teoretycznie przepis na udany thriller lub kryminał jest prosty-dobrze skonstruowana fabuła, która stopniowo odsłania elementy zbrodni, ciekawe miejsce oraz nietuzinkowy główny bohater/ka. Co ciekawe, im prostsze reguły, tym trudniej z ich realizacją, ponieważ niezwykle łatwo dostrzec niedociągnięcia i błędy piszącego. Za Grażyną Molską kryje się solidne wykształcenie- jest absolwentką filologii polskiej Uniwersytetu Gdańskiego. Co więcej, autorka może pochwalić się faktem, że była studentką Marii Janion i Stefana Chwina. Na zorientowanym czyteln...
Chyba każdy tego chce, prawda? Być jak wszyscy inni. Ale nikt nie jest jak wszyscy inni. To jedno nas łączy. „Żądło” jest powieścią, na którą czeka się miesiącami i której nie można zapomnieć długo po zakończeniu lektury ostatniego rozdziału, jednak bardzo trudno jest wskazać na czym dokładnie polega jej fenomen. Teoretycznie nie wyróżnia się niczym szczególnym. Opowiada o rodzinie - dwa plus dwa, wiodącej dostatnie życie w irlandzkiej posiadłości należącej do nich już od poprzedniego pokolenia. Jest pięknie, blisko natury, ale w obrębie najlepszych osiągnięć cywilizacji. Pani domu zamawia luksusowy stół zgodny z aktualną modą, a jej najbardziej skomplikowanym obowiązkiem jest uczestnictwo w zebraniach lokalnej społeczności, na których gromadzą się kobiety o podobnym statusie materialnym. Dzieci doskonale wpisują się w ten obrazek, a mąż prowadzi biznes odziedziczony po ojcu, który emeryturę postanowił spędzić w cieplejszym zakątku świata. Tak sytuacja wygląda z daleka, jedna...
Od pewnego czasu obserwujemy narastającą modę na true crime , czyli opowieści o zbrodniach opartych na faktach. Trend ten przenika już nie tylko literaturę, lecz także kino czy seriale. Gatunek ten nie jest jednak wynalazkiem naszych czasów – szczegółowe analizowanie czynów zabronionych ma długą tradycję. Już w XVI wieku tworzono jarmarczne ballady, które opisywały makabryczne zdarzenia ku przestrodze i dla rozrywki tłumów. Trudno w pełni zrozumieć, skąd bierze się w nas potrzeba karmienia się cudzym nieszczęściem i traktowania ludzkich dramatów jako sposobu na zabicie czasu. Tego typu wiwisekcja zyskuje uzasadnienie dopiero wtedy, gdy praca autora ma charakter naukowy i służy studentom prawa czy kryminalistyki do zgłębiania tajników medycyny sądowej. Granica między dydaktyką a żerowaniem na tragedii realnie istniejących osób okazuje się bowiem niezwykle cienka. Należy pamiętać, że true crime to gał ęź reportażu, co daje odbiorcy prawo do wymagania od twórcy szczególnych stan...
Komentarze
Prześlij komentarz