Wyspy szczęśliwe - Wioletta Sawicka


Znalezione obrazy dla zapytania Wyspy szczęśliwe - Wioletta Sawicka
Nie spodobała mi się okładka, więc z góry byłam uprzedzona do lektury. Tytuł,zaczerpnięty z wiersza Gałczyńskiego, dodał jednak sił do rozpoczęcia książki. Obiecałam sobie, że przeczytam tylko kilka stron i jeśli powieść nie przypadnie mi do gustu, zabiorę się do coraz większego stosu czekającego na mojej szafce nocnej.
Już po kilku wersach wiedziałam, że dam szansę, a po kilku rozdziałach, że dotrwam do końca.
Największym plusem "Wysp szczęśliwych" jest historia Marty, która ma swoje odbicie w rzeczywistości. Los, którego doświadczyła ta kobieta był tak przerażająco bestialski, że aż trudno uwierzyć, że jest fragmentem czegoś co miało miejsce kilkadziesiąt lat temu w prawdziwym życiu, a nie tylko wyobraźni autorki. Dla tej części warto przeczytać tę książkę.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Nic o tobie nie wiem - Małgorzata Rogala

Gambit - Maciej Siembieda

Wiosenne przebudzenie. Duchy minionych lat - Joanna Jax

Wiatr ze wschodu. Czas białych nocy - Maria Paszyńska

Szepty z wyspy samotności - Magda Knedler

Uczniowie Hippokratesa. Doktor Bogumił - Ałbena Grabowska

Na moment przed świtem & Ostatnia iskra nadziei - Magdalena Wala

Czytelnicze podsumowanie roku 2020

Córka fałszerza - Joanna Jax

Warto poczekać - Maria Fabisińska, Liliana Fabisińska