We wspólnym rytmie - Jojo Moyes


Znalezione obrazy dla zapytania Jojo Moyes „We wspólnym rytmie”Nie miałam ochoty na przeczytanie tej książki, jednak moja ulubiona pani bibliotekarka dołożyła ją do czekającego na mnie stosiku. Kiedy przeczytałam już wszystko co było w planach, zostało tylko to nieszczęsne "We wspólnym rytmie". Nie spodobała mi się już okładka, więc byłam kiepsko nastawiona. Po kilkunastu stronach zachwyt także na mnie nie spłynął. Odłożyłam i przeczytałam inną książkę. Później dałam jeszcze jedną szansę Jojo Moyes. Tym razem przeczytałam do końca, nie robiąc już znaczących przerw. Zastanawiam się dlaczego ta historia mnie nie porwała. Teoretycznie powinno być idealnie: skrzywdzone przez los dziecko, para uwikłana w liczne problemy małżeńskie i pasja, która ważniejsza jest niż wszystko inne na świecie.

Ponad pięćset stron przygniotło mnie jednak znacząco i zamiast relaksu odczuwałam coraz to większe zmęczenie i irytację niemocą dorosłych bohaterów. Nie potrafiłam znaleźć w sobie wspólnego mianownika, który wplątałby mnie w emocje przeżywane przez skłóconych małżonków. Jestem pewna, że wiele osób lubi takie długie analizy rozkładu pożycia małżonków, ja jednak do nich zdecydowanie nie należę, a już w pewnością nie wtedy, kiedy wszystko okraszone jest tak dużym ładunkiem emocji.Rozmytych i mało wyraźnych. To nie dla mnie. Zdecydowanie bardziej preferuję chłodną analizę i konkretnie rozwiązania.
W przyszłości nie planuję powrotu do autorki.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

SERIA : Wydziedziczone. Tom 1-3. Gorzej urodzona. Niespełniona miłość. Tajemnice z przeszłości - Mirosława Kareta

Sycylijskie lwy. Tom 1 - Stefania Auci

Coraz mniej światła - Nino Haratischwili

Córka fałszerza - Joanna Jax

Enola Holmes. Tom 3. Sprawa złowieszczych bukietów - Nancy Springer

Gdzie śpiewają raki - Delia Owens

Punkt widzenia - Małgorzata Rogala

Wybór matki - Małgorzata Garkowska

Na moment przed świtem & Ostatnia iskra nadziei - Magdalena Wala

Kochankowie burzy. Panna z Jaśminowa - Elżbieta Gizela Erban