Kryształowe motyle - Katarzyna Misiołek

Czy masz prawo powstać z kolan po tragedii?
„Każdy jest kowalem swojego losu” i kilka innych przysłów tkwiących od lat głęboko w naszej świadomości prowadzi nas przez życie. Wybory, których dokonujemy oraz ich konsekwencje utwierdzają w przekonaniu, że mamy całkowity wpływ na swój rozwój i ścieżkę, którą podążamy. Prosto i jasno sprecyzowaną, bo przecież jeśli w coś wierzymy, to pokonujemy przeszkody, aby utrzymać właściwy kierunek. Jesteśmy silni siłą swoich przekonań.
Od kilku lat życie stopniowo je jednak weryfikuje. Kruszeją na naszych oczach i chociaż sklejane pracochłonnie każdego dnia, niszczeją jak zamki z piasku. Nie ma nadziei na to, aby „Jak sobie pościelesz, tak się wyśpisz” zadziałało. Otaczający świat czujnie obserwuje, odnotowując każdą zmianę. Czasami głośno, bo przecież „wolno mi” od lat jest w trendach. Ile ludzi, tyle porad. Na ulicy, w poradni, w sklepie. Niektórzy chcą dobrze, inni tylko poprawić sobie swój własny nastrój. Nasza kultura każde schować się za jedynym słusznym kolorem-czarnym. Dwanaście miesięcy od pogrzebu, pamiętaj. Nie przystoi ci pójść do kina, albo roześmiać się spontanicznie, jeśli na tę jedną chwilę odnajdziesz dawnego siebie. Nowy „ja” musi wpasować się idealnie w starą rzeczywistość. Czasami mijają lata, a ty dalej będziesz w tym samym miejscu bólu i smutku. Ta jedna chwila wstecz zdefiniowała cię już na zawsze. Niektórzy nie uniosą swojego brzemienia, pozwolą, aby wszechświat przyjął ich z powrotem w swoje kojące, czułe objęcia. Inni, zupełnie przez przypadek, kiedy zaskoczy ich ulewa, odnajdą w schowku różowy parasol i znajdą ostatnie siły, aby otworzyć go nad swoją głową. W której grupie będziesz, kiedy przyjdzie twoja pora? Nie oceniaj, nie szacuj, pozwól utrzymać się na powierzchni tym, którzy właśnie walczą o każde tchnienie. Może będziesz tym, który popchnie w stronę życia, a może to jeszcze nie ten czas? Może nigdy nie przyjdzie? Dowiesz się w swoim czasie....
Kryształowe motyle”, Katarzyna Misiołek, coż więcej mogłabym dodać...

Komentarze

  1. Dokładnie tak też uważam, iż w danej sytuacji dopiero możemy się przekonać co tak naprawdę czujemy i jak postępujemy. Nawet Nasza wyobraźnia czasami jest za mała na całą rzeczywistość.

    OdpowiedzUsuń
  2. O muszę przeczytać. Uwielbiam takie polecane książki. W sumie wszystko czytam oprócz fantastyki i horroru. Mój telefon jest pełny w polecanych książkach, zaczęłam pisać na kartkach bo pamięci brakuje (😁😁😁) nie mówiąc już o dobie.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Gdzie śpiewają raki - Delia Owens

Stół - Marta Horbal

Dam ci to wszystko - Dolores Redondo

Krótka wymiana ognia - Zyta Rudzka

Kwadrans - Emilia Kiereś

Ta, która odeszła - Izabela M. Krasińska

Miedziany listek - Emilia Kiereś

Sen o okapi - Mariana Leky

Najważniejszy - Magdalena Majcher

Okruchy gorzkiej czekolady. Rachunek nieprawdopodobieństwa - Elżbieta Sidorowicz