Natalii 5 - Olga Rudnicka


Znalezione obrazy dla zapytania Natalii 5 - Olga Rudnicka






Niestety, ale pierwsze spotkanie z autorką nie wypadło dobrze. "Natalii 5" wzięłam na wakacje, ponieważ spodziewałam się miłej, lekkiej lektury. Szybko odkryłam, że powieść jest nudna i rozwleczona. Trudnością było dla mnie rozróżnienie pięciu sióstr o tym samym imieniu, gubiłam się przez pół książki i musiałam wracać do przeczytanych już fragmentów. Sam pomysł na powieść uważam za ciekawy i zabawny, jednak zamknięcie go w kilku setkach stron (ponad 400 jeśli dobrze pamiętam) postrzegam jako chybiony. Wykreśliłabym jedną trzecią i z pewnością bawiłabym się znacznie lepiej podczas tej lektury.
Raczej nie wrócę do autorki, to nie dla mnie.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Nic o tobie nie wiem - Małgorzata Rogala

Gambit - Maciej Siembieda

Wiosenne przebudzenie. Duchy minionych lat - Joanna Jax

Wiatr ze wschodu. Czas białych nocy - Maria Paszyńska

Uczniowie Hippokratesa. Doktor Bogumił - Ałbena Grabowska

Szepty z wyspy samotności - Magda Knedler

Na moment przed świtem & Ostatnia iskra nadziei - Magdalena Wala

Czytelnicze podsumowanie roku 2020

Córka fałszerza - Joanna Jax

Warto poczekać - Maria Fabisińska, Liliana Fabisińska